Jak wprowadzić na rynek partię swoich urządzeń? Krok po kroku

Jak już wiecie, w prawie UE liczy się jedna czynność: wprowadzenie produktu do obrotu (sprzedaż, oferowanie, udostępnienie komuś innemu niż Ty — choćby jednej sztuki, choćby za symboliczną kwotę). Z chwilą, gdy to robisz, obowiązuje Cię dokładnie ten sam reżim, co dużego producenta. Nie ma progu ilościowego, nie ma ulgi dla hobbysty, nie ma wyjątku — chyba że faktycznie nikomu nic nie sprzedajesz i nie oferujesz (czysty użytek własny jest zwolniony, ale to nie jest scenariusz, o który pytasz).


Krok 1 – Ustal, jakie cechy ma Twoje urządzenie

Zanim cokolwiek zaczniesz sprawdzać, odpowiedz sobie na kilka pytań — od nich zależy, które akty prawne w ogóle wchodzą w grę:

  • Czy urządzenie ma wbudowaną komunikację radiową (WiFi, Bluetooth, LoRa, RFID, jakikolwiek nadajnik)?
  • Jak jest zasilane: bateria/akumulator, zasilacz USB, bezpośrednio z sieci 230 V?
  • Czy ma baterię/akumulator wymienny lub wbudowany?
  • Czy jakaś jego część styka się z żywnością, napojami albo płynami spożywczymi?
  • Czy trafi w ręce konsumentów, czy wyłącznie profesjonalistów/instalatorów?
  • Czy zbiera dane i wysyła je do chmury/aplikacji?

Odpowiedzi na te pytania decydują, które z poniższych reżimów faktycznie się do Ciebie stosują. To od tego będzie zależało jakie wymagania musimy spełnić.


Krok 2 – Zidentyfikuj mające zastosowanie reżimy prawne

Prawie każde urządzenie elektroniczne wprowadzane na rynek UE podlega oznakowaniu CE, ale CE to nie jeden przepis — to parasol nad kilkoma dyrektywami/rozporządzeniami, które nakładają się w zależności od charakterystyki produktu. Więcej o dyrektywach napisałem już w jednym z wcześniejszych wpisów:

Dla większości hobbystycznych urządzeń elektronicznych bez radia rdzeniem będzie: EMC + RoHS + (LVD, jeśli zasilanie sieciowe) + WEEE/BDO + GPSR. Jeśli urządzenie ma radio — RED (wchłaniający EMC i LVD) + RoHS + WEEE/BDO + GPSR, plus rozporządzenie bateryjne, jeśli dotyczy.

W razie wątpliwości skorzystaj z Dobieracza dyrektyw:


Krok 3 – Ocena zgodności — czy potrzebujesz jednostki notyfikowanej?

Dla zdecydowanej większości prostych urządzeń elektronicznych (bez radia albo z radiem zgodnym z normami zharmonizowanymi typu EN 300 328 dla WiFi 2,4 GHz czy EN 300 220 dla urządzeń krótkiego zasięgu 868 MHz) obowiązuje moduł A — wewnętrzna kontrola produkcji.

Oznacza to samodzielną (lub zleconą laboratorium) ocenę zgodności z normami zharmonizowanymi, bez udziału jednostki notyfikowanej. Jednostka notyfikowana jest potrzebna dopiero, gdy odstępujesz od norm zharmonizowanych albo Twój produkt wpada w kategorię wymagającą oceny strony trzeciej.

Jeśli budujesz urządzenie na gotowym, certyfikowanym module radiowym (a większość popularnych modułów WiFi/BT/LoRa ma już certyfikację producenta modułu), możesz częściowo oprzeć się na jego dokumentacji — ale to nie zwalnia Cię z weryfikacji całości: obudowa, antena, integracja elektryczna i tak wymagają sprawdzenia, bo certyfikat modułu dotyczy modułu, nie finalnego urządzenia. W praktyce dla prostego urządzenia opartego na certyfikowanym module koszt testów uzupełniających to zwykle rząd kilku–kilkunastu tysięcy złotych i kilka–kilkanaście tygodni w akredytowanym laboratorium; testowanie RF od zera jest znacznie droższe.

Pełną listę akredytowanych laboratoriów EMC w Polsce znajdziesz w narzędziowniku:


Krok 4 – Dokumentacja techniczna i deklaracja zgodności

Deklarację zgodności musisz bezwarunkowo mieć mieć i przechowywać przez 10 lat. Zawiera ona:

  • opis produktu, schemat elektryczny, listę zastosowanych norm zharmonizowanych,
  • ocenę ryzyka (bezpieczeństwo, w tym ryzyka specyficzne dla Twojego produktu),
  • raporty z badań (własnych lub laboratoryjnych),
  • instrukcję obsługi w języku polskim,
  • Deklarację Zgodności UE (DoC).

Więcej na temat Deklaracji Zgodności tutaj:


Krok 4: Oznakowanie

Na produkcie (lub w dołączonej dokumentacji/opakowaniu, gdy rozmiar produktu na to nie pozwala) muszą się znaleźć: znak CE, dane producenta (nazwa i adres pocztowy — wymagane zarówno przez dyrektywy sektorowe, jak i przez GPSR), symbol przekreślonego kontenera (WEEE), a jeśli dotyczy — oznakowanie baterii zgodnie z rozporządzeniem bateryjnym.

Etykieta czy tabliczka znamionowa pełną ważną formalnie funkcję informacyjną. Jak się do tego zabrać możecie poczytać tutaj:

Samą, wstępną tabliczkę swojego urządzenia zaprojektujecie z narzędziem:


Krok 4 – Rejestracja w BDO

Zanim sprzedasz pierwszą sztukę, musisz zarejestrować się w rejestrze BDO jako podmiot wprowadzający sprzęt elektryczny i elektroniczny (a jeśli dotyczy — także baterie i opakowania). Rejestracja obowiązuje od pierwszej sztuki, bez progu ilościowego. Musisz też zapewnić sieć zbiórki/recyklingu zużytego sprzętu — można to zlecić organizacji odzysku, ale oznakowania i dokumentacji technicznej nie da się scedować na nikogo innego.


Krok 5 – Zgodność z GPSR

Jako producent działający w UE sam pełnisz rolę podmiotu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo produktu: musisz mieć wewnętrzną analizę ryzyka, instrukcję w języku polskim, dane kontaktowe na produkcie oraz gotowość zgłoszenia poważnego zagrożenia produktowego przez unijny portal Safety Business Gateway, gdyby taka sytuacja wystąpiła.

Krok 6 – Sprzedaż

Jeśli sprzedajesz online (własny sklep, platforma typu Etsy/Tindie/Allegro), dochodzą standardowe obowiązki e-commerce: regulamin, 14-dniowe prawo odstąpienia dla konsumentów, RODO, jeśli produkt/aplikacja zbiera dane osobowe. Oczywista jest tu konieczność prowadzenia działalności gospodarczej w wybranej, optymalnej formie.


Tyle i aż tyle 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry