Paragraf przy lutownicy to blog o prawie komercjalizacji technologii, pisany z myślą o konstruktorach DIY, makerach i nerdach elektroniki, którzy chcą wprowadzać na rynek własne urządzenia.
Po polsku prawie nikt nie tłumaczy przystępnie, jak zdobyć znak CE dla własnej płytki, kiedy trzeba wpisać się do BDO ani co GPSR oznacza dla kogoś, kto sprzedaje dziesięć sztuk rocznie na Allegro. Ten blog ma ambicję wypełnić tę lukę.
Notatka o autorze
Cześć. Nazywam się Radosław Froń. Jestem prawnikiem z tytułem inżyniera 😛 Nietypowe połączenie… wiem. Może się nam jednak przydać. Zasadniczo uważam, że współczesne prawo jest nauką wyjątkowo ścisłą, bliższą raczej kodowaniu niż humanistycznym rozważaniom.
Jestem też krótkofalowcem (SQ8LHI) i przez większość życia podążałem z lutownicą w dłoni jako moim niegroźnym (zwykle) hobby.
Niniejszy blog powstał jako zbiór wiedzy, którą posiadłem z własnej ciekawości i w odpowiedzi na pytania moich przyjaciół z Fundacji Hackerspace Kraków, dotyczące możliwości komercjalizacji konstrukcji DIY. Wiedza nie może się marnować. Częstujcie się śmiało!
Uwaga #1 – Prawo zobowiązuje mnie do poinformowania, że jak chyba każdy w tych czasach także ja korzystam z pomocy narzędzi AI. Spokojnie jednak, dobrodziejstwo ludzkości służy mi głównie do reaserchu, tworzenia mini-aplikacji, które znajdziecie w zakładce „narzędzia” oraz tworzenia grafik. Za wszystkim stoi żywy człowiek 🙂
Uwaga #2 – Treści na blogu mają charakter edukacyjny i nie stanowią porady prawnej.
